23 września w Unii Europejskiej obchodzony jest Dzień Rolnictwa Ekologicznego. To święto nie tylko rolników, ale też przetwórców, handlowców, jednostek certyfikujących i instytucji zaangażowanych w produkcję ekologiczną. W Polsce sektor ten nieustannie rośnie. W 2025 r. działało 25 875 producentów ekologicznych, a powierzchnia użytków rolnych objętych tym systemem przekroczyła 757 tys. ha.
Dzień Rolnictwa Ekologicznego ma przypominać, na czym polega ten sposób produkcji żywności i jaką rolę odgrywa w ochronie środowiska. To również dobra okazja, by zwrócić uwagę na oznakowanie produktów. Certyfikowaną żywność ekologiczną można rozpoznać m.in. po charakterystycznym unijnym logo. Jest nim biały liść utworzony z dwunastu gwiazd na zielonym tle.
Coraz więcej ekologicznych gospodarstw
W 2025 r. działalność w sektorze produkcji ekologicznej prowadziło w Polsce 25 875 producentów. To o 1082 więcej niż rok wcześniej. Jeszcze wyraźniej wzrosła powierzchnia gospodarowana metodami ekologicznymi. Osiągnęła 757 095 ha, o około 9,5 proc. więcej niż w 2024 r.
Najwięcej producentów ekologicznych działało w województwach podlaskim, warmińsko-mazurskim i zachodniopomorskim. Nieco inaczej wygląda kolejność, jeśli pod uwagę weźmiemy powierzchnię ekologicznych upraw rolnych. Tutaj na pierwszych miejscach znalazły się województwa zachodniopomorskie i warmińsko-mazurskie, a następnie podlaskie.
Największą część sektora tworzą producenci rolni, ale ekologiczny rynek nie kończy się na gospodarstwach. Tworzą go również firmy zajmujące się przygotowaniem i przetwarzaniem żywności, przechowywaniem produktów oraz ich sprzedażą. Dochodzą do tego podmioty prowadzące import i eksport produktów rolnych.
Wzrost powierzchni ekologicznych użytków rolnych nie jest jednorazowym skokiem. Ten trend trwa od kilku lat. W 2023 r. ekologiczna produkcja obejmowała 636 021 ha, rok później 691 471 ha, a w 2025 r. już 757 095 ha. W ciągu dwóch lat powierzchnia zwiększyła się więc o około 19 proc.
W produkcji roślinnej od kilku lat największy udział mają zboża. W przypadku ekologicznej produkcji zwierzęcej dominuje natomiast chów drobiu.
Eko pod kontrolą
Wraz z rozwojem rynku rośnie znaczenie kontroli i certyfikacji. Chodzi przede wszystkim o to, by konsument kupujący produkt oznaczony jako ekologiczny miał pewność, że spełnia on wymagania stawiane takiej żywności.
W Polsce nadzór nad produkcją ekologiczną oraz działalnością jednostek certyfikujących sprawuje Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Kontrole producentów prowadzą upoważnione jednostki certyfikujące, nadzorowane przez Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Po pozytywnym przejściu kontroli producent otrzymuje certyfikat i może wprowadzać swoje produkty do obrotu jako ekologiczne.
Dla klienta ważne jest więc nie samo hasło „eko” czy „bio” na opakowaniu. W przypadku paczkowanej żywności ekologicznej należy zwrócić uwagę przede wszystkim na unijne logo produkcji ekologicznej. Na etykiecie znajdują się również numer jednostki certyfikującej oraz informacja o miejscu pochodzenia surowców rolnych.
Europejskie święto ekologicznej żywności
Dzień Rolnictwa Ekologicznego UE został ustanowiony wspólnie przez Parlament Europejski, Radę Unii Europejskiej i Komisję Europejską. Obchody mają przybliżać zasady produkcji ekologicznej i pokazywać jej znaczenie dla rolnictwa, środowiska oraz konsumentów.
W tym roku mocniej zaakcentowano kwestię dostępności ekologicznej żywności. Chodzi nie tylko o to, by takich produktów było na rynku więcej, ale także by były łatwiej dostępne dla przeciętnego konsumenta, również pod względem ceny.
Europa stawia na ekologię
Produkcja ekologiczna zajmuje coraz więcej europejskich gruntów rolnych. W 2023 r. jej udział wynosił 10,8 proc. wykorzystywanej powierzchni użytków rolnych w UE. W 2012 r. było to 5,9 proc.
Unijny cel jest jednak znacznie wyższy. Do 2030 r. co najmniej 25 proc. gruntów rolnych ma być użytkowanych zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego. Osiągnięcie takiego poziomu będzie wymagało przyspieszenia zmian.
Samo zwiększanie powierzchni gospodarstw ekologicznych nie wystarczy. Potrzebny jest również rynek, który będzie w stanie zagospodarować rosnącą produkcję. Ważne będą więc rozwój sprzedaży, sprawna współpraca producentów z przetwórcami i handlem oraz większa dostępność ekologicznej żywności.
Wiedza potrzebna tak samo jak ziemia
Przejście z produkcji konwencjonalnej na ekologiczną wymaga od rolnika nie tylko zmiany sposobu prowadzenia gospodarstwa. Wiąże się również ze znajomością przepisów, wymagań dotyczących certyfikacji i nowych metod produkcji.
Dlatego ważne pozostaje doradztwo rolnicze. Szkolenia, seminaria i wymiana dobrych praktyk pomagają gospodarstwom przygotować się do produkcji ekologicznej i przejść przez okres konwersji. Są też sposobem na upowszechnianie rozwiązań, które sprawdziły się już w innych gospodarstwach.
Polskie rolnictwo ekologiczne ma za sobą kilka lat wyraźnego wzrostu. Przybywa producentów, a powierzchnia ekologicznych użytków rolnych jest coraz większa. Kolejnym wyzwaniem będzie przełożenie tego wzrostu na rynek: większą podaż produktów, sprawną dystrybucję i popyt ze strony konsumentów. Dzień Rolnictwa Ekologicznego przypomina, że za zielonym logo na opakowaniu stoi cały łańcuch: od gospodarstwa, przez certyfikację i przetwórstwo, aż po sklepową półkę.
Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi / Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych






