Utrata różnorodności biologicznej ma wpływ na czynniki ekonomiczne, a także wymaga odpowiednich środków ograniczenia. Allianz Trade przygotował pierwsze ilościowe studium przypadku dot. zapylania.
Portfele najbardziej narażone na akcje (udziały kapitałowe) oraz sektory rolnictwa i usług spożywczych odczuwają odrobinę utraty bioróżnorodności. Wyniki badania pilotażowego Allianz Trade dotyczącego utraty usług zapylania (PSL) pozwalają na ilościowe oszacowanie ekspozycji portfela instytucji finansowych na ryzyko związane z różnorodnością biologiczną.
Ile będzie kosztować ograniczanie utraty PSL? Szacując koszty ograniczania, skoncentrowano się w raporcie na siedmiu środkach rolniczych, które chronią owady zapylające. Szacunkowe koszty różnią się znacznie w zależności od danego środka i kraju. Na przykład na poziomie krajowym koszty działań w Niemczech wahają się od 45 mln USD na wspomagane komputerowo systemy wsparcia decyzji do ponad 3,5 mld USD na zastosowanie nicieni. Na poziomie danego działania koszty stosowania organicznych środków grzybobójczych wahają się na przykład od 135 mln USD w Holandii do 2,4 mld USD we Francji, ze względu na różne wskaźniki przyjęcia.
Decydującym pytaniem nie jest jednak koszt każdego środka jako takiego, ale porównanie tych kosztów z wartością ekonomiczną usług zapylania. W pierwszym kroku identyfikowano środki, których koszt wdrożenia jest niższy niż wartość ekonomiczna wynosząca 10% PSL. Dotyczy to pięciu środków (z siedmiu) w Holandii, ale tylko dwóch w pozostałych krajach, z wyjątkiem Włoch (trzy środki).
Biorąc pod uwagę, w jakim stopniu (ilościowo) można w rzeczywistości ograniczyć PSL za pomocą tych środków, analiza pokazuje, że we Francji, Niemczech czy Wielkiej Brytanii żaden środek nie zdałby takiego testu opłacalności ekonomicznej.
Cały raport dostępny jest w języku angielskim pod linkiem.
Źródło: Allianz
